Nie dotarliśmy na Wawel, nie dotarliśmy nawet na rynek. Basia ubrała nowe buty. Musieliśmy zawrócić z floriańskiej. Usłyszałem dziś takie słowa: Teraz świat nie zapomni o Katyniu, właśnie nie. Teraz będzie pamiętał tylko o dzisiejszej tragedii. Ta sprzed 70 lat zejdzie na dalszy plan i zostanie zapomniana. Dziś nawet niebo się wyraziło.
Komentarze