LED-y

Jestem na etapie wymiany wszystkich żarówek w domu na LED. W tamtym roku zmieniłem sufitowe źródła światła na LED w salonie i u Konrada. W tym roku postanowiłem, że zmienię część reflektorków halogenowych na LED. Tym bardziej, że LED-y są coraz tańsze i pojawiły się odpowiedniki żarówek G4. To są LED-y na 12V nie jak zwykłe żarówki na 220V W związku z tym do nich musi być specjalny zasilacz. Do tej pory miałem zasilacze elektroniczne. Te się nie nadają do takich LED. Z uwagi na niewielki rozmiar nie da się tam zmieścić elektroniki ze stabilizatorem. Powinny być zasilane stabilizowanym impulsowym zasilaczem. Na pierwszy ogień poszło przejście w salonie. Tam są cztery reflektorki. LED-y są 2.5W, halogeny były 20W tak więc jest o co walczyć. Zamiast 80W, będzie 10W Stwierdziłem, że jednak taki zasilacz powinien mieć zapas mocy. I tak działa od 0W. Kupiłem 15W Zamontowałem. Choć z ciekawości wpierw włączyłem do poprzedniego zasilacza. Oczywiście LED-y migotają.

Zmieniłem zasilacz i jest OK. Światło białe. Ale w salonie takie mi odpowiada. Przetestowałem przez dwa tygodnie i kupiłem kolejnych 10 szt i dwa zasilacze po 15. DO kuchni. Teraz zapas jest mniejszy, tylko 2,5W. Zamontowałem i patrzę dwie LED-y nie działają. Przekładam do innej oprawki to samo. Zacząłem nimi wyginać i zaświeciły. Jednak po chwili zgasły. Na drugi dzień zareklamowałem. Zamontowałem, świecą. Pod wieczór jedna padła. Ależ mam pecha. Ale i tak zaczęło mi się to wydawać dziwne. Znowu zareklamowałem, zamontowałem nową dziś. Pod wieczór padła kolejna, to już czwarta. Co jest! To są LED-y Są obliczone na jakieś 30000 h. Zacząłem szperać po internecie. Tak piszą, że powinien być zasilać stabilizowany impulsowy. Na tym pisze tylko zasilacz LED. Może tu coś jest, ale przecież identyczny jest w salonie i działa. Może dwa i wzajemnie jakoś się zakłócają, może zbyt mały zapas mocy? Sam już nie wiem. Coś jest nie tak. Zauważyłem, że przy włączeniu tych reflektorków błyska światło w salonie. Po włączeniu tych w salonie nic takiego się nie dzieje. Jutro zareklamuję kolejną LED-e i kupię jeden zasilacz o mocy 30W. Jak to nic nie da, to już nie wiem co.

Komentarze

makroman pisze…
Sam powoli przechodzę na LED'y ale nie od razu, tylko jak mi padnie dotychczasowy promiennik.