Wstałem dziś późno. 7:15 :) Do godziny 11:00 posprzątałem. Odkurzanie i potem dodatkowo wszystkie podłogi na mokro parownicą. Czuć świeżością w całym domu. Już miałem się iść przebrać. Otwarłem na strych, tam mam robocze ubranie, ale słyszę szum na dachu. Zaczęło padać. Pokropiło trochę i przestało. Za jakieś pół godziny wyszedłem na czereśnie podjeść trochę i zobaczyć czy już przeschło.
Podjadłem i myślę sobie no to teraz do roboty, ale patrzę czarno na zachodzie. Odczekałem jeszcze w domu dziesięć minut i lunęło. Teraz to trzeba będzie ze dwie godziny poczekać aż przeschnie. Do wieczora jeszcze lało pięć razy i trzykrotnie przeszła burza. A takie parcie miałem robić taras. W poniedziałek trzeba będzie znowu kosić i znowu trzeba będzie odłożyć taras. Basia znienacka poszła do pracy w sobotę. Wczoraj się dowiedziała. Skoro byłem w domu sam. Konrad pojechał na egzamin z angielskiego. Nie mogłem też nic zrobić na ogrodzie. Postanowiłem zrobić obiad. Nieźle wyszło. Przepis jak zwykle na mojej stronie domowej.
Podjadłem i myślę sobie no to teraz do roboty, ale patrzę czarno na zachodzie. Odczekałem jeszcze w domu dziesięć minut i lunęło. Teraz to trzeba będzie ze dwie godziny poczekać aż przeschnie. Do wieczora jeszcze lało pięć razy i trzykrotnie przeszła burza. A takie parcie miałem robić taras. W poniedziałek trzeba będzie znowu kosić i znowu trzeba będzie odłożyć taras. Basia znienacka poszła do pracy w sobotę. Wczoraj się dowiedziała. Skoro byłem w domu sam. Konrad pojechał na egzamin z angielskiego. Nie mogłem też nic zrobić na ogrodzie. Postanowiłem zrobić obiad. Nieźle wyszło. Przepis jak zwykle na mojej stronie domowej.

Komentarze
Panie sobie w szkołach długi łykend zrobiły, a ja muszę na dzieciakach kiblować. Pewnie zajmę się trochę drzewem na przyszły rok, bo na ten już mam zmagazynowane, na obiad pizza z tuńczykiem i właśnie odrabiam zaległości sieciowe.
A propos - masz rozeznanie w androidzie? Chodzi mi o to jak wykopiować i przenieść na inne urządzenia strony zapisane do czytania offline?
Andrzej smakowicie u Ciebie nie tylko na talerzu:)
Nawet jeśli w tym czsie panie nauczycielki mają jakieś inne zajęcia to z mojego punktu widzenia i tak niczego to nie zmienia