Coś niesamowitego. Zima i w tej chwili jest temperatura poniżej zera. Co prawda pół, ale zawsze coś. Trzeba w końcu ubrać sweter aby przejść do garażu. Może nawet jakiś śnieg poprószy. A tak z innej beczki, będzie chyba po raz pierwszy o TV. No może nie do końca, bo w zasadzie i tak oglądam to z nagrania. Ale nagrałem z TV Tak już mam, że nie oglądam TV online. Na dodatek jedynie filmy dokumentalne. Owszem z Basią seriale typu Chicago Fire, Dr House i tego typu znańsze pozycje. Oczywiście oglądałem z nią też “Kontra” Powinienem być w sumie zazdrosny. Tam gra dwóch takich co Basia przysłowiowe majty drze przez głowę. Szczególnie dla jednego. To taki typowy Macho-brutal. Każdy odcinek zaczyna się jak on z jakąś laską w łóżku, no wiecie. Pokazuje jej jak oblec kołderkę w powłoczkę. A potem spocony i brudny lewą ręką rozwala 10-ciu w prawej trzymając piwo. Jeszcze ktoś twierdzi, że kobiety chcą delikatnych romantyków. Błuhaha… Ale odbiegam trochę od tematu. Oglądam teraz serial dokumentalny “Historia świata” Dziesięć odcinków. Doskonały. Takie perełki można z tego wyciągnąć, że rozkłada na łopatki jak sobie uświadomić powody i konsekwencje. Kolumb to oszust i bandyta. A Lenin? Co on, rewolucja? A Zimmerman? Kiedyś miałem niezbyt dobre zdanie co do pomocy afryce. To nie pomoc, a raczej zadośćuczynienie i obowiązek za to co Europa zagrabiła w czasach kolonialnych. Że się zarzynają maczetami? Nie robili by tego, gdyby nie właśnie te czasy. Ślepy byłem do tej pory. Człowiek całe życie się uczy. Oczywiście to też jakiś tam punkt widzenia, zdaję sobie z tego sprawę. Ale jak do tej pory po oglądnięciu każdego odcinka buszuję w internecie i próbuję potwierdzić te wszystkie rewelacje. Włosy stają dęba. Naprawdę doskonała analiza historii w tym serialu. Warto obejrzeć i uświadomić sobie pewne związki i zależności. Zależności przyczynowo-skutkowe w historii.
Komentarze
A u nas zima podobna, bezśnieżna, w okolicach zera.
Pozdrawiam :)
a Twoja Basia to taka ognista kobieta?? majtki przez głowę?? fiu fiu :)
A propos - właśnie wczoraj oglądnąłem sobie Zakazaną Rzeczywistość - ruskie SF, całkiem mocne (naparzanina aż miło) i do tego z sensem... w Hollywood jest albo, albo...