Minął prawie rok od momentu kupna nowego samochodu. Dziś wybrałem się zatem w miejsce kupienia po ubezpieczenie i wymianę oleju i taki pierwszy przegląd. Normalnie przegląd jest co 2 lata lub co 30 tyś. Ja mam już na liczniku 21 tyś. Ale olej trzeba zmienić co rok. No i ubezpieczenie też. Będę jeździł do Nowego Sącza, bo to co stracę na benzynie zyskam na różnicy cen w Krakowie i to z nawiązką. Dodatkowo zabieram rower. Samochód się przegląda a ja jeżdżę. Dziś sobota, więc czynne do 14:00 Trochę mało czasu, ale i tak zrobiłem prawie 60 km. Pogoda - prawie lato. Dodatkowo wczoraj zrobiłem wreszcie film z Izerów. A na facebooku pojawiła się propozycja aby z furmanem, tym co byłem na Ukrainie, skoczyć rowerami na przyszły na Borżawę. Może zorganizuje się większa ekipa. Ciągnie mnie bardzo znowu w te górki na Ukrainie. Jestem skłonny nawet znowu pojechać sam.
Route 2 355 690 - powered by www.bikemap.net
Komentarze
Tereny, szczególnie kamienne tarasy wprost urzekające, a Basia śmiga rowerem z zawrotną prędkością po tych wąskich drogach...
Cudowne wspomnienie lata!
Uściski
Serdecznosci
Judyta