Zbliżenie

W niedzielę wybraliśmy się na biały marsz. Marsz przeciwko przemocy za Dawida. Poszliśmy z pod Barbakanu do rynku, a potem na Grodzką. Był nawet sam kardynał Dziwisz, też złożył kwiaty. Przeszliśmy w milczeniu z białymi kwiatami i ze zniczami. Było około 200 osób. Zastanawiałem się nad zabraniem aparatu w końcu jednak zrezygnowałam.Było wielu reporterów i nawet jakieś telewizje. W Internecie można znaleźć wiele zdjęć, artykułów, a nawet filmów. Na kilku nawet się załapaliśmy. W pewnym momencie obok nas podszedł reporter jakiejś telewizji i zagadnął młodą dziewczynę słowami "to mógł być każdy z nas, prawda" Wyśilił się strasznie z tym pytaniem.

Z Innych Irytacji i zmieniając temat.Dziś będąc w sklepie chciałem zapłacić jak zwykle kartą. Możliwość płacenia zbliżeniowo w naszym wsiowym sklepie jest od jakiegoś tygodnia.Tak się złożyło, że akurat dziś miałam do zapłacenia więcej niż 50zł Oczywiście pani mnie poinformowała, że zbliżeniowo to tylko 50zł Otuż nie, można tak zapłacić dowolną kwotę tylko trzeba ją zautoryzować pinem. Pani jednak wydarła mi kartę, zapłaciła po swojemu. Tak mnie to zaskoczyło, że nie zdążyłem zareagować. A jest to jedyna opryskliwa i nieuprzejmą sprzedawczyni w tym sklepie. Kolejny raz będę już przygotowany i będę się jednak upierał przy swoim.

Komentarze

Bożena pisze…
pani po prostu nadrabiała brak wiedzy tupetem, niestety standard :/
makroman pisze…
A cóż zmienią białe marsze? Mało ich było zorganizowanych?
Dopóki takie faceciki jak miniminister Sienkiewicz będą bredzili o "monopolu na przemoc" póty normalnym obywatelom będą odbierane środki potrzebne do odparcia napaści.
Nomad pisze…
Moim celem było jedynie wsparcie moralne/duchowe przyjaciół.