Kopi luwak

Przyszła dziś zamówiona kawa. Specjalnie wziąłem do pracy młynek do kawy. zmielilismy tak jak zalecają 9-10 gramów na jedna kawę. Akurat było pieć osób, a kawy 50 gramów. Kupiłem jeszcze ciasteczka do kawy. Owsiane z żurawiną Mielona pachniała wyśmienicie.


Zdecydowaliśmy się na zaparzenie jej poprzez zalanie wrzątkim po prostu. Ładny czarny kolor. Sprawiała wrażenie gęstego płynu. Kawa łagodna o lekko kwaskowatym smaku. Po zastanowieniu faktycznie wyczuwalny smak czarnej gorzkiej czekolady. Mnie bardzo smakowała, szczególnie przypadł mi do gustu intensywny ładny zapach. Dobra kawa. Nie jestem żadnym znawcą czy koneserem. Na pewno nie jestem w stanie docenić w pełni walorów tej kawy. Na jutro i na kolejny dzień mamy jeszcze dwie inne kawy. Zestaw był zatytułowany jako trzy najlepsze kawy świata. Zobaczymy jak będą tamte smakowały i czy potrafimy odróżnić jakoś znacząco od dzisiejszej.

Komentarze

Tej jeszcze nie pilam..., bo to najdrozsza kawusia na swiecie!
Serdecznosci
Judith
Nomad pisze…
My żeśmy zaszalęli i złożyliśmy się w pięć osób na te 50 gram. Ale co tam, raz w życiu można sobie pozwolić.
henryk pisze…
Żyję w środowisku repatriantów polskich z Francji.Krótko po II wojnie światowej,wracali z powrotem do Francji z powodu braku kawy(to był jeden z wielu powodów).Pozdrawiam.
eldka pisze…
W kubkach czy filiżankach była serwowana :)
Nomad pisze…
W pracy mam zarówno kubek na codzienną pospolitą kawę jak i filiżankę. Do tej kawy jednak przeważały filiżanki. Koleżanka przyniosła nawet taką specjalną, porcelanową. Była bardzo ładna. Zarówno koleżanka jak i filiżanka :) W ogóle musze zaznaczyć przy tej okazji, że pracuje z wyjątkowo inteligentnymi i pięknymi kobietami. Kawa w takim towarzystwie, jaka by nie była i w czym nie była by podana i tak smakuje wyśmienicie.
Anonimowy pisze…
Dobra kawa to jest to!