Druga część pierścienia.
Teraz już wiem że napewno nie czytałem drugiej części. Bohaterowie ci sami. No prawie. Lalecznik poprzedni został zastąpiony innym Lalecznikiem. Tym razem jednak postacie nie zaskakują już jak poprzednio egzotyką i swoją indywidualnością cech. Nie jest też w zasadzie ciągnięty wątek szczęścia wykreowanego przez dobór genetyczny. Pojawia się jednak wątek ingerencji obcej rasy w dzieje ludzkości i nie tylko. Pojawia się też nowy wątek i zarazem wyjaśnienie budowniczych pierścienia. To dobry pomysł i ciekawy. Oczywiście tutaj też podróżujemy przez pierścień i oglądamy korowód postaci i różnych humanoidalnych ras. To wszystko się wiąże, splata i wyjaśnia. Co więcej, przy okazji ratujemy pierścień przed zagładą. Nie jest ta część tak zajmująca jak pierwsza, ale mimo wszystko ciekawa, choć musze przyznać, ze chyba kolejne trochę poczekają
.
Teraz już wiem że napewno nie czytałem drugiej części. Bohaterowie ci sami. No prawie. Lalecznik poprzedni został zastąpiony innym Lalecznikiem. Tym razem jednak postacie nie zaskakują już jak poprzednio egzotyką i swoją indywidualnością cech. Nie jest też w zasadzie ciągnięty wątek szczęścia wykreowanego przez dobór genetyczny. Pojawia się jednak wątek ingerencji obcej rasy w dzieje ludzkości i nie tylko. Pojawia się też nowy wątek i zarazem wyjaśnienie budowniczych pierścienia. To dobry pomysł i ciekawy. Oczywiście tutaj też podróżujemy przez pierścień i oglądamy korowód postaci i różnych humanoidalnych ras. To wszystko się wiąże, splata i wyjaśnia. Co więcej, przy okazji ratujemy pierścień przed zagładą. Nie jest ta część tak zajmująca jak pierwsza, ale mimo wszystko ciekawa, choć musze przyznać, ze chyba kolejne trochę poczekają
Komentarze