Czas nieustanny. Choroba usprawiedliwia nudę. Tu w górze żyje się po nic. W oderwaniu od świata, nie dosięgnie nas nic. Ci którzy zeszli do dolnego świata. Umarli. Którzy tam zostają. Nie żyją. Tu na górze czas się nie liczy. Tu można wszystko. Choroba ma swoje przywileje. Zabić nudę, przywołując zmarłych. Zabić siebie, bo kiedyś umrzeć trzeba, a żyć już nie sposób. Kilka tygodni można przeciągnąć w siedem nieskończonych lat i nie zauwarzyć tego. Czas nie ma znaczenia. Tu na górze. Na dole jest skończony i mija szybko. Książka o nudzie, beznadziei i przemijaniu.
Czas nieustanny. Choroba usprawiedliwia nudę. Tu w górze żyje się po nic. W oderwaniu od świata, nie dosięgnie nas nic. Ci którzy zeszli do dolnego świata. Umarli. Którzy tam zostają. Nie żyją. Tu na górze czas się nie liczy. Tu można wszystko. Choroba ma swoje przywileje. Zabić nudę, przywołując zmarłych. Zabić siebie, bo kiedyś umrzeć trzeba, a żyć już nie sposób. Kilka tygodni można przeciągnąć w siedem nieskończonych lat i nie zauwarzyć tego. Czas nie ma znaczenia. Tu na górze. Na dole jest skończony i mija szybko. Książka o nudzie, beznadziei i przemijaniu.
Komentarze
http://trzydziestkaa.blox.pl/html