Najwspanialszy parostatek

Tym razem bohaterem jest Mark Twain, który marzy o zbudowaniu najwspanialszego parostatku i ruszeniu w górę rzeki do jej źródeł. Zainspirowany opowieściami innych jak i "Tajemniczym Nieznajomym" O Etykach było już wspomniane w poprzedniej części. Tu trochę odsłaniamy ich tajemnicę i rolę w tym świecie, ale nadal mamy mgliste pojęcie. Nie uzyskujemy też odpowiedzi na oczywiste pytanie "czemu" W tej części też przewija się korowód postaci historycznych. Ale ta część jest bardziej przygodowa i bardziej zagmatwana politycznie. Za to mniej intrygująca niż poprzednia. Niemniej jednak zachęca do czytania dalej i pozostawia głód niewiedzy. Trochę w tym ubogim świecie w minerały, bez rozwiniętego przemysłu zbudowanie w niespełna 30 lat metalowego statku, opancerzonych maszyn, ba! Maszyn latających. Wyposażenie statku w radar i sonar jak również w telewizję przemysłową wydaje się mocno przesadzone. Ale statek miał być najwspanialszy.

Komentarze