Po południu zebraliśmy się i ruszyli na rowerek, tak zupełnie bez planu. Pojechaliśmy sobie w stronę Rudna. Potem przez autostradę i okazało się, że tam w okolicach Regulic bardo fajne trasy rowerowe i mnóstwo ich. Jest nawet jedno pole namiotowe. A jakie stamtąd widoki na Beskidy. Zapewne Tatry widać, ale było trochę deszczowo. Przegonił nas nadchodzący deszcz, który dogonił gdy byliśmy już w domu.
Komentarze
http://www.bikemap.net