To fantastyka w czystej postaci. Czemu takich książek się nie filmuje. Tam przygoda goni przygodę. Cóż za postacie, cóż za miejsca, pomysły. Po pierwsze to wiek telepoortacji.
Prawie wszyscy ludzie potrafią się przemieszczać siłą woli. Co za tym idzie? Bankructwo firm transportowych, praktycznie rewolucja światowa. Zmiana obyczajów. Jest w tej książce więzienie w jaskiniach, gdzie nie ma światła i możliwości ucieczki. Jest w tym więzieniu “linia szeptu” którą dwaj więźniowie się porozumiewają. Jest męźczyzna, który jest “gorący” od promieniowania. Jest niewidoma kobieta, która widzi fale radiowe, podczerwień i fale radarowe. Jest też pół-telepatka i ludzie którzy pozbyli się zmysłów aby kontemplować swoje istnienie. Toczy się wojna między planetami wewnętrznymi a zewnętrznymi. Jest wiek 24. Są komandosi, maszyny, którzy w ciało mają wbudowane liczne serwomechanizmy dzięki, którym są w stanie działać pięciokrotnie szybciej. Jest ogromna fortuna i PirE, materiał wybuchowy uruchamiany siłą woli. Kiedyś już czytałem tą książkę na łamach fantastyki. Czekając z miesiąca na miesiąc na kolejną część. Tym razem siadłem i przeczytałem jednym tchem w jeden wieczór. To historia jednego tępego mechanika ze statku kosmicznego, którego żar zemsty przeistacza w superinteligentną maszynę do zabijania. To opowieść o tym, że nawet największy prostak ma w sobie ogromny potencjał. Trzeba znaleźć tylko klucz który otwiera drzwi do tych zasobów.
Prawie wszyscy ludzie potrafią się przemieszczać siłą woli. Co za tym idzie? Bankructwo firm transportowych, praktycznie rewolucja światowa. Zmiana obyczajów. Jest w tej książce więzienie w jaskiniach, gdzie nie ma światła i możliwości ucieczki. Jest w tym więzieniu “linia szeptu” którą dwaj więźniowie się porozumiewają. Jest męźczyzna, który jest “gorący” od promieniowania. Jest niewidoma kobieta, która widzi fale radiowe, podczerwień i fale radarowe. Jest też pół-telepatka i ludzie którzy pozbyli się zmysłów aby kontemplować swoje istnienie. Toczy się wojna między planetami wewnętrznymi a zewnętrznymi. Jest wiek 24. Są komandosi, maszyny, którzy w ciało mają wbudowane liczne serwomechanizmy dzięki, którym są w stanie działać pięciokrotnie szybciej. Jest ogromna fortuna i PirE, materiał wybuchowy uruchamiany siłą woli. Kiedyś już czytałem tą książkę na łamach fantastyki. Czekając z miesiąca na miesiąc na kolejną część. Tym razem siadłem i przeczytałem jednym tchem w jeden wieczór. To historia jednego tępego mechanika ze statku kosmicznego, którego żar zemsty przeistacza w superinteligentną maszynę do zabijania. To opowieść o tym, że nawet największy prostak ma w sobie ogromny potencjał. Trzeba znaleźć tylko klucz który otwiera drzwi do tych zasobów.
Komentarze