Basia modelką

Basia ma koleżankę, która ciągle zajmuje się jakimiś interesami. To Avon, to sprzedaż jakichś cudownych soków, a teraz jeszcze bielizną wyszczuplająco-modelującą. Tak to się chyba fachowo nazywa. To taki pancerz, który się na siebie wciąga. Tak średnio trzy numery za mały. A wystarczyłoby tylko mniej jeść. Przy okazji tak mnie naszło, że kobiety to po prostu oszustki. Malują się, aby oszukać mężczyznę jak naprawdę wyglądają. Wbijają się w specjalne pancerze, aby oszukać jaką naprawdę mają figurę. Farbują włosy, aby ukryć jakie naprawdę mają. Po prostu oszukują i kłamią. Ubierają buty na obcasie, aby okłamać ile naprawdę mają wzrostu. Mówią kocham, a chcą tylko jednego. “Nie wierz nigdy kobiecie” Konrad też ubiera buty dwa numery za ciasne, aby się móc wspinać, ale nikogo tym nie oszukuje. W każdym razie ta koleżanka namówiła Basię, aby pojechała z nią na pokaz takiej bielizny. Na próbę Basia się wbiła w taki pancerz. Okazało się, jednak że w zasadzie nie widać efektu. Chodziło o to aby wpierw pokazać się w sukience bez tej specjalnej bielizny, a potem w sukience z tą bielizną pod spodem. Powinno być widać różnicę w talii. Basia, okazuje się, że jest na tyle zgrabna, że bez tej bielizny, też ładnie wygląda. Znalazły jednak taką koleżankę. Na której widać efekt. Trzeba mieć po prostu trochę wałeczków. Basia pojechała w końcu na ten pokaz. Miało być ich tam kilka. Zdecydowano, że Basia jednak wyjdzie. No i zadebiutowała w Wilii Decjusza. Przeszła kilka razy po wybiegu. Ponadto był tam też pokaz jakiejś kolekcji mody. Były tam takie prawdziwe modelki. Oj naopowiadała się Basia. Spędziły tam kilka godzin i rozmawiały z tymi modelkami. Dziwny to świat. Na pokazie było ponad sto osób. Byli fotoreporterzy. Na razie nie mogę znaleźć nigdzie relacji czy zdjęć. Ale może za kilka dni pojawi się jakaś informacja. A nuż Basia będzie miała zdjęcia.

Komentarze