No i kupiłem sobie tą kurtkę, do tego jeszcze spodnie. Zostawiam tą cieplejszą, jest o niebo lepsza. Cieplejsza, wszystkie zamki są zasłonięte patkami. Jest siedem kieszeni. Na rękawie na kartę do wyciągu. Na telefon, na mp3 z wyprowadzeniem kabelka. Ma odpinany kaptur i fartuch śnieżny. Regulowany ściągacz dołu. Wyciągane rękawy z dziurkami na kciuki. Sprawdziłem. Wszystko w kieszeniach się mieści. Jest też kieszeń na google ze ściereczką. Wygodna i cieplutka. Pewnie wypróbuje ją w niedzielę na nartach jeśli pojedziemy. Spodnie są zwyczajne i taniutkie. Przecenione stówę. Te które mam są niewygodne i udało mi się w nich już kiedyś zgubić telefon. Mają kieszenie zapinane z góry do dołu. Jakieś kuriozum. Tą cieńszą muszę jutro oddać.

Komentarze