Przeczytałem bajkę.
Podróże Guliwera, czy na pewno jest to bajka? Chyba nie. Opowieść to o przygodach Guliwera, który po morzach i oceanach pływa. Opowieść o dwóch wyprawach. Jednej w krainę Liliputów, a drugiej Olbrzymów. Opowieści te stają się tłem rozważań na temat istoty ludzkiej, istoty władzy, postrzegania przedmiotów. Autor snuje swą opowieść w fantastycznych światach. Może po to aby nikogo nie urazić. Aby ktoś nie pomyślał, że to o nim, że to o świecie w którym żyje. Toż to przecież tak jest nie u nas, a w krainie Olbrzymów, czy Liliputów. A może po to też aby pokazać jak mogło by być w naszym świecie. jako przykład dając organizację państwa Liliputów czy Olbrzymów. Sama opowieść o przygodach w takich światach jest ciekawa, a co dopiero wszelkie te rozważania. Warto przeczytać, choć to ponoć bajka.
Podróże Guliwera, czy na pewno jest to bajka? Chyba nie. Opowieść to o przygodach Guliwera, który po morzach i oceanach pływa. Opowieść o dwóch wyprawach. Jednej w krainę Liliputów, a drugiej Olbrzymów. Opowieści te stają się tłem rozważań na temat istoty ludzkiej, istoty władzy, postrzegania przedmiotów. Autor snuje swą opowieść w fantastycznych światach. Może po to aby nikogo nie urazić. Aby ktoś nie pomyślał, że to o nim, że to o świecie w którym żyje. Toż to przecież tak jest nie u nas, a w krainie Olbrzymów, czy Liliputów. A może po to też aby pokazać jak mogło by być w naszym świecie. jako przykład dając organizację państwa Liliputów czy Olbrzymów. Sama opowieść o przygodach w takich światach jest ciekawa, a co dopiero wszelkie te rozważania. Warto przeczytać, choć to ponoć bajka.
Komentarze