Na Śnieżkę okrężną drogą.

Masa zdjęć. W niedzielę ruszyliśmy w góry. Plan był skromny aby wyjść na Śnieżkę. Tą kostkową drogą od Kościółka Wang, jednakże po drodze, spojrzawszy na mapę zaczęły pojawiać się pomysły. Skoro już tu jesteśmy, to pójdźmy inną drogą niż większość turystów. Potem na horyzoncie pojawiły się jakieś skałki, więc też po konsultacji z mapą poszliśmy w bok. I tak coraz bardziej odchodziliśmy od Śnieżki, zamiast się do niej zbliżać. W efekcie weszliśmy na nią chyba najbardziej okrężną drogą jaką się dało. Bardzo jestem zdziwiony jak Śnieżka jest wypiętrzona ponad otaczające je pasmo. Pogodę mieliśmy wymarzoną do zdjęć, choć strasznie wiało. Przy podejściu na Śnieżkę są tarasy widokowe na Czechy. Próbowałem robić zdjęcia, ale wiatr zatykał oddech. Samo zejście ze Śnieżki też sobie uatrakcyjniliśmy. Poszliśmy pod staw, który widzieliśmy z góry. I tak licząc trasę z GPS, czyli w płaszczyźnie nie uwzględniającą różnicy poziomów. Przeszliśmy 24 km. Co pewnie daje ze 30 rzeczywistego marszu. Oczywiście tego posta piszę z dużym poślizgiem, choć datuję go na dzień wycieczki. Kolejne dni też były obfitujące w wycieczki i zdjęcia. W zasadzie wychodzimy o 10 rano i wracamy o 20 wieczorem z ponad 300 zdjęciami z każdego wyjścia. Ze Śnieżki z pośród 350 przyniesionych zdjęć zostawiłem 50.




Trasa rowerowa 1125768 - powered by Wandermap 

Komentarze

recoleta pisze…
Fajne zdjęcia. Na szczęście dopisała Wam pogoda.