Nowy rower Basi

Basia ma nowy rower, taki jak jej się marzył. Należał jej się. Do tej pory jeździła na młodzieżowym górskim rowerze. To był rower Konrada kiedyś jak był dzieckiem. Więc był krótszy niż zwykły. Po za tym Basia źle się czuje na rowerze górskim. Chodzi o postawę. Teraz ma taki rekreacyjny rower. Nie jeździ po górach, więc taki będzie lepszy. Ale ostatnio kiedy kupowałem rower, to zwykły kosztował sporo poniżej 1000 zł. A teraz cena mnie trochę załamała, ale głupio było się wycofać jak już Basia się tak nastawiła.

Komentarze