Szarik

Szarik wczoraj przestał kompletnie jeść. Co najgorsze, nawet już nie pije. W zasadzie nawet już nie wstaje. Zastanawiałem się czy nie wezwać wczoraj weterynarza lub go nie zawieźć. Boję się jednak, że z uwagi na jego wiek weterynarz zaleci uśpienie psa. A ja mam cały czas nadzieję, że mu przejdzie. Nawet z ręki nie chce już jeść. Odwraca się od jedzenia jak mu podsuwam pod nos. Boję się też, że jak zacznie padać, to przecież nie przejdzie sam do budy. Będę musiał go czymś przykryć, albo zanieść do garażu. Nie wiem co robić. Dziś jeszcze spróbuję dać mu z ręki wody. Może chociaż tak się trochę napije.

Komentarze

Anna Bucholc pisze…
bardzo współczuję. niezwykle trudno w takiej sytuacji podjąć wiążącą decyzję, ale masz możliwość pomóc mu zakończyć cierpienie jeśli sprawa jest beznadzejna.