Upominek konkursowy

Około miesiąca temu wziąłem udział w konkursie fotograficznym organizowanym na facebooku przez HiMountain. Wysłałem dwa zdjęcia. Chodziło o to abym był na nich w towarzystwie sprzętu z HiMountain. Po jakichś dwóch tygodniach przyszedł mail z prośbą o podanie adresu do korespondencji bowiem HiMountain ma upominki dla wszystkich uczestników konkursu. Trochę się obawiałem, ale zaryzykowałem. Praktycznie zapomniałem już o całym konkursie i o podaniu adresu. Wczoraj znalazłem w skrzynce avizo na pocztę. Oczywiście listonosz pracuje do 15:00 poczta jeszcze krócej, bo do 14:45. Wyjechałem dziś z pracy o 13:00 i pojechałem prosto na pocztę. Ledwo zdążyłem. Oczywiście na remontowanym rondzie po raz wtóry łatają asfalt praktycznie w godzinach szczytu. Jakby nie można było tego zrobić w nocy. Odebrałem paczkę i okazała się faktycznie tym upominkiem konkursowym. Naprawdę miło. Dostałem czapkę, bardzo ciepłą i wygodną. Taki prezent na mikołaja zważywszy, że to kolejne avizo. Pierwsze musiałem przegapić.

Komentarze