Narty były fajne. Pojechaliśmy prosto z kościoła i byliśmy na stoku o 13:00. Czemu w AutoMapie nie ma tego stoku w spisie POI? Ale nic to. Mniej więcej pamiętałem jak jechać. Ostatnio tam jeżdżę na rowerze i często wertuje mapy tej okolicy. Sam stok widać z daleka. Podjechaliśmy, piękne słoneczko, ale jakoś tak zaraz zaczęło zachodzić.
Pani w kasie zaproponowała mi karnety za 60 zł do 16:00. Była 13:00 no to ja jednak wziąłem te cztero-godzinne za 55zł. Najśmieszniejsze jest to, że o 16:00 i tak wyjechał ratrak, a na kasie było napisane, że stok zamknięty od 16:00 do 17:00. Jak na pierwszy raz wystarczy. Fajnie się jeździło mimo, czasami mocnych podmuchów wiatru. Wziąłem kamerkę, tą na kask, ale zapomniałem baterii i tylko jak ją włączyłem od razu się wyłączyła. Zrobiłem jednak kilka zdjęć.
A wczoraj zostałem bardzo zaskoczony. Basia jechała na imprezę z dawnej firmy i przy okazji też podwoziliśmy koleżankę, tę której sprzedałem w tamtym roku narty. Siedzę sobie w samochodzie i czekamy na Basię, bo zapomniała parasola i się wróciła. Nagle ona, ta koleżanka. Wyciąga pieniądze i daje mi mówiąc, że za te narty. Tak, że dzisiejszą jazdę na nartach sponsorowała koleżanka od nart.
Pani w kasie zaproponowała mi karnety za 60 zł do 16:00. Była 13:00 no to ja jednak wziąłem te cztero-godzinne za 55zł. Najśmieszniejsze jest to, że o 16:00 i tak wyjechał ratrak, a na kasie było napisane, że stok zamknięty od 16:00 do 17:00. Jak na pierwszy raz wystarczy. Fajnie się jeździło mimo, czasami mocnych podmuchów wiatru. Wziąłem kamerkę, tą na kask, ale zapomniałem baterii i tylko jak ją włączyłem od razu się wyłączyła. Zrobiłem jednak kilka zdjęć.
A wczoraj zostałem bardzo zaskoczony. Basia jechała na imprezę z dawnej firmy i przy okazji też podwoziliśmy koleżankę, tę której sprzedałem w tamtym roku narty. Siedzę sobie w samochodzie i czekamy na Basię, bo zapomniała parasola i się wróciła. Nagle ona, ta koleżanka. Wyciąga pieniądze i daje mi mówiąc, że za te narty. Tak, że dzisiejszą jazdę na nartach sponsorowała koleżanka od nart.


Komentarze