Przedwczoraj byłem w empiku i zauważyłem w powodzi chłamu jakim teraz stały się półki z fantastyką sześć lśniących "Zajdelków" Nie mogłem się oprzeć. Czytałem już kilka książek Zajdla, ale jakoś całości jego twórczości nie miałem nigdy okazji czytać. Z tych sześciu też chyba czytałem już jedną lub dwie. Nie pamiętam i chętnie poczytam ponownie. Zima to czas czytania. Jednakże wiem, że w empiku przez internet książki są co najmniej 2-3 zł taniej. Na sześciu to już trochę jest. Wróciłem więc do domu i zamówiłem przez internet. Na końcu okazało się, że przy zakupie takiej ilości książek, a w zasadzie po przekroczeniu danej kwoty dostałem dodatkowy rabat. Dzięki temu zaoszczędziłem około 20% Dziś od rana zaczęły przychodzić maile do każdego "Zajdelka" z osobna. Na miejscu też okazało się, że nie jest jedna paczka do odebrania a sześć. Na szczęście nie trzeba było płacić za każdą z osobna.
Komentarze