Życie też. Operacja okazała się bez znaczenia. Powodem były liczne skrzepy z którymi serce nie było sobie w stanie poradzić. Zapalenie jelita było wynikiem niedokrwienia. Sama operacja się udała. Po operacji o pierwszej w nocy skrzepy dały o sobie znać ponownie. Reanimacja nic nie dała. Dowiedzieliśmy się z samego rana. Od rana do teraz załatwialiśmy wszystkie formalności. Wszystko wskazuje na to, że początek tego miał miejsce już przy pierwszej wizycie w szpitalu dwa tygodnie temu.
Komentarze