Zabrali nam słonia. Była taka fajna winietka naszego programu. W logo był słoń. A teraz jest tylko pustka. Nasz marketing zadecydował, że słonia nie będzie. W zamian będzie pusto. Od niepamiętnych czasów nazwę CDN XL reprezentował graficznie wielki, w rozmiarze XL, Słoń. Niestety nic wiecznie trwać nie może. Dla potomnych zachowam tą winietkę, a pod spodem prezentuję nową. Żal słonia.


Nowości nie tylko u nas, Telewizja "n" wprowadziła nowe kanały. Najprawdopodobniej zrezygnuję z HBO na rzecz tych nowych. Tym bardziej, że HBO kosztuje 25 zł a te nowe tylko 10 zł. Będzie też nowy pojemniejszy dekoder. 500 GB chodzą słuchy, że stałym abonentom wymienią za darmo. To by było fajnie. Ma być też bezpośredni dostęp do YouTube z tego dekodera. Oczywiście przez internet.
Dziś zaraz po wyjechaniu z garażu w pracy zadzwonił telefon. Zadzwonili z mojego banku oferując mi powiększenie limitu karty kredytowej do maksymalnego możliwego. Wypytałem wpierw o wszystkie możliwe haczyki i się zgodziłem. W zasadzie nie potrzebny mi taki limit. Ten co mam wystarcza. Jedynie teraz jestem przy ścianie, z uwagi na zakupy związane z dwudziestoleciem ślubu. Ale skoro dają za darmo czemu nie. Nigdy jeszcze nie przekroczyłem tego limitu i zawsze sumiennie spłacam, jestem w zasadzie idealnym klientem. Choć z drugiej strony. Najlepszy klient, to chyba taki który nie spłaca, tylko płaci ciągle odsetki. Wtedy bank zarabia.


Nowości nie tylko u nas, Telewizja "n" wprowadziła nowe kanały. Najprawdopodobniej zrezygnuję z HBO na rzecz tych nowych. Tym bardziej, że HBO kosztuje 25 zł a te nowe tylko 10 zł. Będzie też nowy pojemniejszy dekoder. 500 GB chodzą słuchy, że stałym abonentom wymienią za darmo. To by było fajnie. Ma być też bezpośredni dostęp do YouTube z tego dekodera. Oczywiście przez internet.
Dziś zaraz po wyjechaniu z garażu w pracy zadzwonił telefon. Zadzwonili z mojego banku oferując mi powiększenie limitu karty kredytowej do maksymalnego możliwego. Wypytałem wpierw o wszystkie możliwe haczyki i się zgodziłem. W zasadzie nie potrzebny mi taki limit. Ten co mam wystarcza. Jedynie teraz jestem przy ścianie, z uwagi na zakupy związane z dwudziestoleciem ślubu. Ale skoro dają za darmo czemu nie. Nigdy jeszcze nie przekroczyłem tego limitu i zawsze sumiennie spłacam, jestem w zasadzie idealnym klientem. Choć z drugiej strony. Najlepszy klient, to chyba taki który nie spłaca, tylko płaci ciągle odsetki. Wtedy bank zarabia.
Komentarze
Ad 2. Ja mam tv z UPC. Absolutnie powiększanie liczby programów mnie nie interesuje. Nie mam czasu na oglądanie i szkoda pieniędzy na to. Żaden normalny człowiek, a szczególnie ten, który pracuje nie jest w stanie obejrzeć nawet połowy z tych kanałów.
Ad 3. Jestem uodporniona na wciskanie mi czegokolwiek przez telefon. Jak tylko ktoś taki dzwoni, to od razu dziękuję bez względu na to, co chcą mi oferują. Ja muszę spokojnie pomyśleć, rozważyć za i przeciw, porównać z innych ofertami konkurencyjnych firm itp. Poza tym jestem wzrokowcem i muszę popatrzeć na oferty, czyli muszę mieć je w formie drukowanej. A sprawy kredytowe, to już zupełnie są mi obojętne. Wydaję tylko tyle kasy, ile mam. Nie interesują mnie żadne kredyty/pożyczki itd.
Ja oglądam tylko dobre filmy i Discovery :) Wszystko z nagrań. W niedzielę rano przeglądam program i ustawiam nagrania, a potem w wolnej chwili oglądam lub kasuje jeśli mnie nudzi. To jest bardzo wygodne.
To nie żaden kredyt, to po prostu zwykła karta płatnicza, tyle że kredytowa. Czyli dziś nią płacę, a pieniądze są z konta ściągane na koniec cyklu rozliczeniowego. Jest to po prostu wygodne i nic nie kosztuje. Oczywiście jeśli ktoś jest świadomym, zdyscyplinowanym właścicielem. Czyli nie wydaje więcej niż zarabia :)