Mam pomysł

Nie mogłem ostatnio się zmobilizować do pracy w ogrodzie, a jest tyle do zrobienia. A bo to wiatr wieje, a bo już późno wróciłem. I tak ciągle coś wypadało. W poniedziałek trzeba pojechać odebrać Konrada ze ścianki więc nie warto zaczynać. We wtorek musiałem pojechać do Konrada na wywiadówkę i tak co dzień. We środę jednak udało mi się zmobilizować i wziąłem się za kopanie miejsca pod stolik i kominek ogrodowy tam przy leszczynach. Mam całą górę kamienia którą chcę tam wsypać. Wreszcie chyba ostatecznie wymyśliłem jak to będzie wyglądało. Mam też pomysł na obrzeża przy miejscach wysypanych korą. To już pewne, kupię kostkę granitową taką 8x11 i z niej zrobię obrzeża. Z takiej zwykłej kostki betonowej nie ma sensu. Kostka granitowa jest niezniszczalna i na dodatek wyższa. Dzięki temu można ją głęboko osadzić w ziemi. Będzie wystawała raczej niewiele, tak aby można po niej jechać jednym kołem kosiarką i dzięki temu mieć spokój z podkaszaniem brzegów. Nie wiem jeszcze czy osadzę ją w ziemi w folii, czy w takiej zaprawie cementowej. To się okaże. A miejsce pod stolik i kominek raczej na pewno zrobię z płyt piaskowca. Jest najtańszy, a mnie się bardzo podoba. Wychodzi prawie 40 m2 Co prawda w połowie będzie z kostki schodek. Obrzeża też pewnie z kostki. Być może nie na całości będzie ten kamień. Jeszcze się zobaczy. Poradziłem sobie też z pojemnikami na wodę. Znalazłem wreszcie sposób jak z tego zaworu połączyć do węża ogrodowego. Co prawda jak przewidywałem. Odkąd uruchomiłem te zbiorniki nie pada deszcz już od miesiąca.

Komentarze

marko pisze…
Czasem wszystko zalezy od dobrego pomyslu i tak sobie niezle radzisz, zauwazylem tez ze i u mnie od dluzszego czasu nie bylo opadow, w zeszlym tygodniu jak bylem we Wroclawiu to lalo przez cala noc dosc obficie a tutaj zaledwie pare kropel przelotnie.