Po feriach dziś wybrałem się do sklepu i kupiłem nowy numer Men'sHealth. Przyznaje - kupuje regularnie, nawet kiedyś prenumerowałem. To jedyne chyba pismo dla faceta (co prawda młodszego niż ja) na polskim rynku bez gołych bab na okładce i wewnątrz. Ale ostatnio mam wrażenie, że goście mają chyba obsesje na temat mięśni brzucha i wielokrotnego orgazmu u kobiet. Usiłowałem przeczytać tego typu artykuł, toż to jak instrukcja obsługi kobiety.
Tu naciśnij, tam pomacaj, a tu pogłaskaj i bum! Oj, to chyba nie takie proste jest. Oto przykład z ostatniej chwili. "O której zwykle się budzimy, o 5:20? - Tak, 5:25" ?!? Faceci zrozumieją o co mi chodziło. A tak w ogóle jak się bzyka, to się powinno myśleć o bzykaniu, a nie o tym co na jutro zrobić na obiad! Jednej i drugiej stronie wtedy byłoby łatwiej. Ostatnio zresztą zauważyłem taką tendencję, że wszędzie tylko opracowują plany, wymyślają teorie jak tu dogodzić kobiecie. Do cholery, a facet, to co - wystarczy mu tyłek pokazać i już, szampan otwarty? Może ktoś by o nas pomyślał. Może my też potrzebujemy czegoś więcej.
Skończyłem na feriach czytać pierwszy tom Odysei czasu. Strasznie fajny pomysł. Teraz czytam drugą część, a już nie mogę się doczekać kiedy wydadzą trzecią. A co do książek: Konrad ostatnio czytał w ramach szkoły 1984 Orwela. Bardzo mu się podobało. Cieszy mnie niezmiernie, że powoli dorasta do takich tematów i gustuje w tego typu literaturze. Myślę, że będą z niego ludzie. Spędzony czas razem przynosi efekty. I miałem rację, aby mimo tego, że był dzieckiem na pytania odpowiadać jak dorosłemu. Okazuje się, że dzieci rozumieją znacznie więcej niż nam się wydaje.
Zrobiłem trochę filmików z ferii, ale dosłownie kilkusekundowych. Przy okazji wrzucania na YouTube zobaczyłem, że jeden z moich filmów jest oznaczony jako zablokowany dźwięk za brak praw autorskich. Spodziewałem się tego. Oczywiście w tym i kilku innych wymieniłem dźwięk na taki który jest udostępniany przez YouTube.
A jutro do pracy. Aaaa...
Skończyłem na feriach czytać pierwszy tom Odysei czasu. Strasznie fajny pomysł. Teraz czytam drugą część, a już nie mogę się doczekać kiedy wydadzą trzecią. A co do książek: Konrad ostatnio czytał w ramach szkoły 1984 Orwela. Bardzo mu się podobało. Cieszy mnie niezmiernie, że powoli dorasta do takich tematów i gustuje w tego typu literaturze. Myślę, że będą z niego ludzie. Spędzony czas razem przynosi efekty. I miałem rację, aby mimo tego, że był dzieckiem na pytania odpowiadać jak dorosłemu. Okazuje się, że dzieci rozumieją znacznie więcej niż nam się wydaje.
Zrobiłem trochę filmików z ferii, ale dosłownie kilkusekundowych. Przy okazji wrzucania na YouTube zobaczyłem, że jeden z moich filmów jest oznaczony jako zablokowany dźwięk za brak praw autorskich. Spodziewałem się tego. Oczywiście w tym i kilku innych wymieniłem dźwięk na taki który jest udostępniany przez YouTube.
A jutro do pracy. Aaaa...
Komentarze