W zawieszeniu

Moja nowa strona domowa została zawieszona! Z powodów regulaminowych! Nie mam pojęcia czym sobie zawiniłem. Nie umieszczam przecież na niej żadnych niedozwolonych treści. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to pliki *.kml które dodałem jako załączniki. Te pliki istotnie pochodzą z witryny opencaching. Już je usunąłem. Napisałem list do google sites po angielsku. Z prośbą o wyjaśnienie. Poinformowałem też, że usunąłem te pliki o ile one były przyczyną. Niby ja jestem w stanie wejść na te strony i je nadal edytować. Pokazuje się tylko pasek z informacją który zresztą znika w dwie sekundy. Jeśli jednak wyloguję się i wejdę to jest tylko informacja o zawieszeniu. Mam nadzieję, że to jakaś pomyłka, albo faktycznie to te nieszczęsne pliki i odblokują stronę niebawem. Skończyłem też drugą część odysei. Opiszę coś o niej na nowych stronach jak je odblokują.

A tak w ogóle, to przegapiłem dwa latka od zaistnienia bloga.

Komentarze

recoleta pisze…
A ja miałam kiedyś taką sytuację, że mojemu mężowi zlikwidowano konto w naszej-klasie. I to bez słowa wyjaśnienia. Pisaliśmy kilka razy z prośbą o wyjaśnienie i przywrócenie konta. Nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi. Zostaliśmy kompletnie zignorowani. Założyliśmy nowe konto. Na razie działa.:-) Życzę powodzenia w bojach z googlami.