WiFi i TV 'n'

Mam w domu WiFi. Nadajnik jest na strychu. Niestety gdy jest jakieś urządzenie do którego trzeba doprowadzić internet kabelkiem robi się problem. Chcę podłączyć internet do dekodera telewizji 'n' Trzeba kupić Access Point lub Router. Okazało się, że najtaniej to 80 zł plus kabelek. Potem jeszcze konfiguracja. Zadzwoniłem jednak do dostawcy mojego internetu i okazało się, że zaoferowali mi urządzenie za 80 zł plus 30 montaż i konfiguracja. Zdecydowałem się więc na tą usługę. W tym tygodniu mają przyjść i zamontować. Założyłem sobie też na OnetFoto konto. Dodałem tam kilka zdjęć, na razie katalog jest prywatny. Nie mam zaufania do onet. Zawsze kojarzy mi się z widownią taką jak ma TVN (durne seriale i teleturnieje). Nie chcę aby tacy ludzie oglądali i komentowali moje zdjęcia, a chcę móc oglądać je na TV w salonie. Kiedyś JurSzczyp pokazywał mi tak zdjęcia i było to bardzo fajne. Zakładanie konta na onet to żenada. Są tam np. Takie kwiatki: (chodzi o hasło) 'Musi zawierać co najmniej 1 cyfrę. Może składać się z dużych i małych liter (bez polskich znaków) i cyfr.' Powaliło mnie to. Ostatecznie hasło zapisałem z cyfrą!

Internet jest łatwy i dostępny. Basia, która nigdy za swojego życia nie dotknęła klawiatury komputera. Aż do teraz. Po kilku dniach potrafi już sobie wyszukać proste informacje w internecie. Ale faktycznie kiedyś w przeszłości. W początkach komputeryzacji. Pokazywałem dla ludności jedne z pierwszych Windowsów. Wtedy po raz pierwszy do komputera była podłączona myszka i na ekranie był Paint do rysowania. Byłem światkiem takiej sceny: Rodzice i mała dziewczynka ledwo wystająca zza stołu na którym była myszka. Rodzice stali i gapili się w ekran jak sroka w kość. Dziewczynaka po chwili jako ciekawskie dziecko sięgnęła do myszki i po paru sekundach zaczęła bazgrać po ekranie.

Do 'naszej-klasy' trafił wychowawca z mojej średniej szkoły. Zastanawiam się czy wypada zaprosić go do listy znajomych.

Komentarze