Pierwszy rower po wczasach

Z Konradem dziś wybraliśmy się na rower. Pierwszy raz po wczasach. Zrobiliśmy zaledwie 35 kilometrów. Pojechaliśmy do Ojcowa. Po drodze zaliczyliśmy pieszy szlak. Konrad często wyznacza taką trasę. Nie bardzo nadaje się do jazdy.

Komentarze