Nowy rekord

Pojechałem dziś po kościele do Niepołomic rowerem. Z domu wyjechałem około 12:00 godziny. Nie bawiłem się w jakieś skomplikowane trasy do Krakowa, tylko pojechałem prosto tą samą drogą którą jeżdżę do pracy samochodem. Dojazd z domu do Ronda 'Ofiar Katynia' zajął mi 30 minut. średnia prędkość coś około 25 km/h Czemu ja nie jeździłem tak do pracy do CDN-u No cóż myślę, że na tamtym rowerze nie osiągnąłbym takiego czasu. Zresztą w takim tempie byłbym nieźle spocony. Z ronda pojechałem najkrótszą drogą, aż do Wisły. Tam gdzie zaczyna się szlak rowerowy po stronie Wisły od centrum. Wisłą dojechałem aż do 'Plazy' Tam przez park prawie pod Comarch. Tu szlak idzie główną drogą. Chodzi o 'Szlak Bursztynowy' W okolicach 'Placu Centralnego' schodzi z głównej drogi i już wiedzie bocznymi a nawet ścieżkami. Tak dojeżdża się w zasadzie do samej Puszczy Niepołomickiej. Kilkakrotnie oznakowanie jest takie, że łatwo się pogubić. Po dojechaniu do puszczy pojechałem 'Drogą Królewską' Potem gdzieś zboczyłem i pojechałem przez środek puszczy. W samej puszczy drogi wiodą prosto jak strzelił. Dojechałem do końca, objechałem kawałek. Wjechałem w puszcze kolejną drogą i znowu prosto na drugą stronę. Wyjechałem z puszczy i tu już najprostszą drogą w stronę Wieliczki. W okolicach Wieliczki zacząłem się kierować tak aby ominąć miasto i trafić na Bierzanowską. Potem przejechałem prosto przez centrum, Rynek, Królewską, Bronowicką aż znowu do ronda i tą samą drogą do domu. Całość wyszła 145 km Trasę zrobiłem w 7:30 To nowy rekord odległości.

Komentarze