Dziura w zębie

Wreszcie dziś dostałem się do stomatologa i załatał mi tą dziurę po plombie która wypadła mi w wolne dni majowe. Pech chciał, że wypadła w piątek wieczorem. A ja od poniedziałku miałem urlop. I powiedziałem sobie, że absolutnie nie zrezygnuję z urlopu. I nie pójdę w wolne dni do stomatologa. Jak się potem okazało, to głupi byłem. W następny poniedziałek, po urlopie zadzwoniłem i zarejestrowano mnie na tydzień później. Więc miałem wielką wyrwę w zębie prawie dwa tygodnie. Ale dziś wreszcie spokój. Zarejestrowałem się za dwa tygodnie na następną wizytę ze zdjęciem panoramicznym, aby sprawdzić czy pod starymi plombami nie ma problemu. Dziś miał przyjść plecak który zamówiłem w Hi-Mountain ale niestety nie doszedł. Mam nadzieję, że przyjdzie jutro.

Komentarze