Dziś kolejny dzień szukania skarbów. Tym razem obszar poszukiwań to dolina Kobylańska. Tam były dwie skrzynki. Tym razem nie były to samotne poszukiwania. Choć w zasadzie to kwestia interpretacji. Podjechaliśmy razem z Basią samochodem pod dolinkę. Samochodem, bo zamierzenie było takie, że jeszcze pójdziemy do Doliny Bolechowickiej. Wracać stamtąd do domu, to trochę daleko. W Dolinie Bolechowickiej też jest skrzynka na wzgórzu. W Kobylańskiej chciałem zaliczyć dwie skrzynki. Jedna wirtualna druga jak najbardziej realna. Relacje o znaleziskach pod tymi adresami na mojej stronie domowej w części o skrzynkach.
OP03F2
OP03EE
Komentarze