Kocham Cię.
Ponownie kino, ale tym razem już nie dam się namówić na głupi polski film. Tym razem poszliśmy na PS. Kocham Cię. Opowieść o miłości sięgającej poza grób.
Film trochę rozwlekły, ale w miarę ciekawy i strasznie romantyczny, aż mnie tym zmęczył. Czasami taki smutny, ale romantycznie smutny. Było trochę ludzi w kinie. Zaobserwowałem jedną fajną reakcję w kinie. Jest taka scena na tym filmie, gdzie podczas kłótni: Ona rzuca butem w niego i trafia go w twarz. Po sali przetoczyła się fala współczucia 'Ooooo...' Na szczęście żadne buraki się nie przysiadły w pobliżu. Można było nieskrępowanie sobie oglądać. Ten film ma zabawny tytuł. Głupio tak trochę iść do kasy i mówić do obsługi 'Kocham Cię' jak się kupuje bilety. Bilety oczywiście wcześniej zarezerwowałem i oczywiście stałe miejsca: ostatni rząd miejsce 15 i 16. Zawsze tak kupuje. Oddałem też kartę 'Nokia' i dzięki temu dwa bilety po 16 zł Teraz Nokia przesyła na telefon taki identyfikator i dzięki niemu można uzyskać zniżkę. I tak mam znowu 100 pkt na kolejny seans (jeden bilet za darmo) Bardzo często chodzimy do kina. A tak z innej beczki wychodzi na to, że będę musiał jak najprędzej iść do okulisty, bo z moim lewym okiem jest coś nie tak. Aż mózg mi się męczy od korygowania różnicy, aby dać ostry obraz.
Film trochę rozwlekły, ale w miarę ciekawy i strasznie romantyczny, aż mnie tym zmęczył. Czasami taki smutny, ale romantycznie smutny. Było trochę ludzi w kinie. Zaobserwowałem jedną fajną reakcję w kinie. Jest taka scena na tym filmie, gdzie podczas kłótni: Ona rzuca butem w niego i trafia go w twarz. Po sali przetoczyła się fala współczucia 'Ooooo...' Na szczęście żadne buraki się nie przysiadły w pobliżu. Można było nieskrępowanie sobie oglądać. Ten film ma zabawny tytuł. Głupio tak trochę iść do kasy i mówić do obsługi 'Kocham Cię' jak się kupuje bilety. Bilety oczywiście wcześniej zarezerwowałem i oczywiście stałe miejsca: ostatni rząd miejsce 15 i 16. Zawsze tak kupuje. Oddałem też kartę 'Nokia' i dzięki temu dwa bilety po 16 zł Teraz Nokia przesyła na telefon taki identyfikator i dzięki niemu można uzyskać zniżkę. I tak mam znowu 100 pkt na kolejny seans (jeden bilet za darmo) Bardzo często chodzimy do kina. A tak z innej beczki wychodzi na to, że będę musiał jak najprędzej iść do okulisty, bo z moim lewym okiem jest coś nie tak. Aż mózg mi się męczy od korygowania różnicy, aby dać ostry obraz.
Komentarze