Trochę słońca.

Dziś około 14:00 mimo wiatru wyszło słońce. Wsiadłem więc biegiem do samochodu i popędziłem do dolinki Będkowskiej. Wziąłem ze sobą zestaw filtrów i statyw. Jedyna taka okazja aby wypróbować statyw. Chciałem przede wszystkim porobić zdjęcia wodospadu. Wiatr bardzo irytował i rozpraszał, ale kilka fotek się udało. Posprawdzałem kilka rzeczy, które chciałem sprawdzić. Przydałby się jednak jeszcze jeden filtr szary ND8 mam 'czwórkę' Przy dużym nasłonecznieniu.ND4 może okazać się niewystarczający. Wcześniej udało mi się spalić śmieci, spakować butelki plastikowe i te szklane do bagażnika. W poniedziałek je wywiozę do Krakowa. Wkopałem też choinkę, zobaczymy czy się przyjmie. Okazało się, że w zasadzie nie nie ma korzeni. Zobaczymy, kosztowała tyle samo co taka bez doniczki. Więc nie będzie żal jak uschnie. Poprawiłem też mocowanie folii pod korą, bo ostatnio w jednym miejscu odwiało ją. No i oczywiście odkurzyłem cały dom jak to w sobotę. Po powrocie umyłem samochód.


Dziś dostałem zaproszenie z 'Nasza-Klasa' od Moniki córki Rafała. No cóż jak chce mieć mnie wśród swoich znajomych 18 letnia dziewczyna, to jest mi miło. Ależ ja jestem już stary. Córka mojego młodszego kolegi ma 18 lat!

Dzwoniła Kinga. Chcą jechać razem z nami na narty. Fajnie. Tylko zapomniałem, że w następną sobotę jest święto 'Matki Boskiej Gromnicznej' Muszę coś wymyślić. Chyba zrobimy tak, że pójdziemy do kościoła po nartach. W Krakowie z reguły są nawet msze o 21:00

Komentarze