Kawał historii.
Ten świat naprawdę istniał. Byłem u rodziców i wziąłem od nich całe pudło zdjęć. Starych zdjęć. Trochę po to aby zeskanować postacie przodków do drzewa genealogicznego. Dowiedzieć się daty urodzenia... Ale nie spodziewałem się takich zdjęć i takich historii. Wiele zdjęć jest z lat przedwojennych, jest wujek który był w niewoli Niemieckiej, z której uciekał dwukrotnie. I dwukrotnie został złapany. Za drugim razem został pobity tak, że zmarł we Francji w zakładzie dla obłąkanych. Jest drugi wujek na zdjęciu z 1949 roku na tle ruin Warszawy. Są sukiennice z 1953 roku. Jest nawet zdjęcie z 1921 roku!
To jest niesamowite. Do tej pory ten świat był jakby z filmu, teraz okazało się, że świat przed 50 laty naprawdę istniał. Naprawdę była wojna, ginęli ludzie. Umierali w obozach tracili rodziny. Samochody jeździły po rynku Krakowskim. Rosły drzewa tam gdzie teraz jest beton. Babcia też kiedyś była małą dziewczynką i na dodatek młodszą ode mnie. Ja byłem młodszy i śliczniejszy niż mój syn. Bawiłem się nawet zabawkami, a on już nie.
Komentarze