Cudowne lata

We środę odbyła się impreza 'CuDowNe lata' Impreza mająca na celu podtrzymanie znajomości dawnych pracowników firmy CDN w której miałem zaszczyt pracować. Był to jeden z najlepszych okresów w moim życiu. Poznałem tam wiele osób wartych poznania. Przyglądałem się wielu karierom. Od zwykłego pracownika do prezesa. Warto było przyglądać się rozwojowi i ewolucji talentów i osobowości. Dumny jestem, że kiedyś pracowałem z takimi osobowościami. Chyba już nigdy nie będę tak bardzo zaangażowany w pracę jak wtedy. O mało wtedy praca nie stała się życiem. Co teraz wiem, powinno mieć swoją ostrą granicę. Jednakże w tamtym przypadku to było dobre. Pracowałem nie po to aby robić karierę czy nawet zarabiać pieniądze, ale dla wspólnej idei. Po to aby wspólnie czegoś dokonać. Owszem, przyznam, ta firma miała ogromny wpływ na moje życie. Złamała i zmieniła mój charakter. Jestem jej za to wdzięczny. Szkoda tylko że efekty tego oddaje już innej firmie.

Przy okazji dowiedziałem się, że jedna z osób które trochę tylko zahaczyły o CDN nieprzychylnie i podejrzliwie odniosła się do tego spotkania. A szkoda, bo miała jedyną i niepowtarzalną okazję zachować się godnie i z klasą. Wystarczyło tylko napisać. 'To wspaniałe, że po tylu latach grupa ludzi o wspólnej przeszłości zawodowej nadal chce się spotykać. Życzę dobrej zabawy. Niestety nie mogę przybyć, bawcie się dobrze.'

Komentarze