Koniec dyskwalifikacji
Oddałem dziś krew po raz trzeci. Bilans więc jest dodatni. Kiedyś otrzymałem litr krwi, teraz oddałem już 3x450 więc jesteśmy kwita. Przede mną w kolejce do rejestracji stał, w zasadzie to chłopak, który jak wynikało z obliczeń pielęgniarki oddał już 21 litrów krwi. Oddając nawet co dwa miesiące. To przecież 7 lat! Ciekaw jestem czy mnie się uda kiedyś coś takiego. I mam nadzieję, że ta krew do czegoś się naprawdę przydaje. Namawiam Basię do oddawania. Kolejny raz spróbuję ja zabrać. Toż to będzie 16 czekolad!
A giełda znowu spada. WIG20 jest już poniżej 3500 a WIG40 wczoraj – masakra – spadł prawie 6% po co ja się dałem namówić na tego MiSia Zobaczymy jednak za dziesięć lat. Ta inwestycja i tak ma być wieloletnią lokatą.
Mam nadzieję, że teraz przez sobotę i niedzielę znajdę trochę czasu na moją stronę domową. Fajnie się zaczęło, ale nie mam czasu na rozwijanie.
A giełda znowu spada. WIG20 jest już poniżej 3500 a WIG40 wczoraj – masakra – spadł prawie 6% po co ja się dałem namówić na tego MiSia Zobaczymy jednak za dziesięć lat. Ta inwestycja i tak ma być wieloletnią lokatą.
Mam nadzieję, że teraz przez sobotę i niedzielę znajdę trochę czasu na moją stronę domową. Fajnie się zaczęło, ale nie mam czasu na rozwijanie.
Komentarze