Bieg

Wczoraj pobiegłem trochę dalej, dokładnie taką trasą, jak kiedyś w zimie poszliśmy na nogach z Basią. Tylko w odwrotnym kierunku. Standardowo, trasa na 'Krzemionki' W górę lasem, tylko teraz nie zbiegłem do dolinki. Tylko pobiegłem dalej do skały 'Brodło' Minąłem ją, potem do Łazów i dopiero w Łazach w dół do Doliny Będkowskiej. W zasadzie to jest połowa dolinki. Teraz cały czas dolinką powrót, aż do domu standardową trasą przez Brzezinkę. Dziś pojechałem tą trasa na rowerze aby sprawdzić jaka to odległość. Wyszło prawie dokładnie 18 km Biegiem zrobiłem tą trasę 1h 43 min Sprawdziłem też przy okazji trasy którymi biegałem np. W zimie. Wyszło dokładnie 6 km 300 metrów i tą najkrótszą trasą na Krzemionki i z powrotem 6 km 400 metrów. Kolejne wyzwanie to magiczna bariera 20 km. Oto mapka mojej trasy którą przebiegłem i profil tej trasy. Pionowo wysokość w mnpm, a poziomo odległość w kilometrach. Zaczyna się od 6 a kończy na 24 wcześniej jeszcze jechałem do Rudawy i nie skasowałem zapisu.