Sobotnie spacery
W poprzednią sobotę była ładna pogoda, choć zimno, ale pozwoliło mi to przejść się na samotny spacer zdjęciowy po dolinie Będkowskiej. Zawędrowałem aż pod skałę Brodło i s powrotem. Moim zepsutym aparatem udało mi się zrobić kilka fajnych zdjęć. Będę umieszczał zdjęcia z sobotnich spacerów w katalogu “Okolica” na picasa.
W tą sobotę była już rewelacyjna pogoda, jak na wiosnę około 20 stopni. Tym razem wybrał się ze mną Konrad. Zrobiliśmy około 30
kilometrów. Przez dolinę Będkowską po skałkach – trochę wspinania. Zeszliśmy za 'Sokolicą' i poszliśmy do 'Doliny Kobylańskiej' Wzięły mnie te spacery. W kolejną sobotę o ile będzie pogoda planuje przejść się do 'Doliny Racławki” aż do
'Paczółtowic” i wrócić przez 'Krzeszowice” ciekawe czy mi się uda. Muszę sprawdzić na mapie ile to jest. Mam nowy aparat fotograficzny Nikon D80 niezła maszyna Zdjęcia bez zarzutu, jestem bardzo zadowolony. Właśnie w tą sobotę dzięki takiej pogodzie wypróbowałem go. Jutro jak zdrowie pozwoli i pogoda, bo coś chory jestem, chcę iść Na rynek i porobić trochę nocnych zdjęć podczas tego jak Konrad będzie się wspinał w fortecy.

Komentarze