No i święta.
Ostatnio dużo staram się chodzić, wykorzystuje nadarzające się
okazje. W niedziele Konrad idzie na basen ja spaceruje po zabierzowie około godziny. Pewnie lepiej byłoby popływać, ale coś nie lubię. We wtorek Konrad jedzie do Fortecy powspinać się – ja chodzę dwie godziny po Krakowie. Ostatnio byłem na rynku zrobić jakieś nocne zdjęcia, ten statyw nie nadaje się do takiego aparatu! Kolejny wydatek :). W ogóle jak mam iść na miasto to zostawiam samochód na najdalszym parkingu i idę na nogach. Szukałem kilka dni prezentu dla Taty na imieniny – miała być koszula w kratę elegancka intensywne kolory czerwony lub niebieski. To się wzajemnie wyklucza jak elegancka
koszula może być w kratę i intensywne kolory, ale kupiłem. Zostawię paragon można wymienić. Przy okazji tych poszukiwań wypatrzyłem obiektyw do aparatu: NIKON Nikkor AF 50 mm f/1.8 D doskonały w połączeniu z pierścieniami pośrednimi do makro, dobry do nocnych zdjęć, bo jasny. Widzę że nocne zdjęcia przynajmniej na rynku dobrze robić przed zmierzchem w słoneczny dzień. Chyba sobie kupię taki obiektyw, no bo jak to mieć lustrzankę i tylko jeden obiektyw.
Jeszcze o chodzeniu, w soboty staram się iść na wycieczkę kilkugodzinną, ok 20-30 kilometrów. Ostatnio byłem w dolinie Racławki potem przez Paczółtowice do Czernej (klasztor) a potem przez las koło kopalni Czatkowice i Dubie z powrotem na parking pod Racławkę. Wreszcie miałem okazję zrobić trochę zdjęć nowym aparatem. Jest rewelacyjny! Można się nim wyszaleć fotograficznie – ergonomia na piątkę. Kupiłem też do niego wreszcie prawdziwy plecak fotograficzny: LowePro Slingshot 200 Aw Zdjęcia oczywiście w picasa w katalogu okolica.
Oczywiście między świętami wybieram się też na spacery – jutro Ojców może Pieskowa Skała a kolejny dzień Ogrodzieniec. Mam nadzieję, że będzie odpowiednia pogoda. A jeszcze mi się przypomniało do tego obiektywu mogę stosować filtry ze starego aparatu – taka sama średnica filtru.
Komentarze